AKTUALNOŚĆI
29 grudnia 2025 r.
Doświadczony doradca restrukturyzacyjny – 10 pytań, które powinien zadać sobie każdy zarząd
Mam nadzieję, że wiesz o tym, że doświadczony doradca restrukturyzacyjny nie jest „dodatkiem” do restrukturyzacji. Jest jej fundamentem. To od jego decyzji zależy nie tylko to, czy postępowanie zostanie otwarte, ale przede wszystkim – czy układ zostanie przyjęty, wykonany i czy zarząd uniknie osobistej odpowiedzialności. W praktyce różnica między doradcą, który zna przepisy, a doradcą, który przeprowadził dziesiątki kryzysów, decyduje o tym, czy firma wychodzi z restrukturyzacji, czy po prostu… upada.
Ten artykuł nie jest listą grzecznościowych pytań. To narzędzie decyzyjne dla zarządu, który musi wybrać doradcę w jednym z najtrudniejszych momentów funkcjonowania spółki. Jeśli Twoja firma jest w takiej sytuacji, warto, abyś ją poznał.
Czym różni się po prostu „doradca restrukturyzacyjny” od „doświadczonego doradcy restrukturyzacyjnego”?
Formalnie każdy licencjonowany doradca restrukturyzacyjny ma takie same uprawnienia. W praktyce jednak, jak to zwykle bywa, sama licencja nie mówi nic o skuteczności. To jedynie potwierdzenie, że dana osoba zdała egzamin państwowy i może pełnić określone funkcje procesowe.
Doświadczony doradca restrukturyzacyjny to ktoś, kto:
- prowadził restrukturyzacje w różnych warunkach rynkowych,
- negocjował z bankami, funduszami, obligatariuszami i dużymi wierzycielami branżowymi,
- zna realia sporów, sprzeciwów wierzycieli i presji czasowej,
- przeżył restrukturyzacje, które nie szły zgodnie z planem.
Doświadczenie nie polega na liczbie złożonych wniosków, lecz na liczbie sytuacji kryzysowych, z których doradca potrafił wyprowadzić firmę. W tym sensie potoczne określenie „doświadczony doradca restrukturycyjny” bardzo dobrze oddaje istotę problemu — chodzi o praktykę, nie o tytuł.
10 pytań, które zarząd powinien zadać przed wyborem doradcy
Poniższe pytania oczywiście nie mają na celu „złapania” doradcy. Mają pomóc zarządowi ocenić, czy dana osoba realnie udźwignie ciężar restrukturyzacji.
Ile restrukturyzacji zakończył Pan/Pani zatwierdzonym układem?
Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego to często najłatwiejszy etap. Prawdziwa praca zaczyna się później — przy negocjacjach i głosowaniu wierzycieli. Doświadczony doradca restrukturyzacyjny powinien być w stanie jasno powiedzieć, ile prowadzonych przez niego spraw zakończyło się zatwierdzeniem układu przez sąd.
Unikanie odpowiedzi lub mówienie wyłącznie o „otwartych postępowaniach” to sygnał ostrzegawczy.
Ile z nich zostało realnie wykonanych?
To pytanie jest bardzo ważne, a jednocześnie najrzadziej zadawane. Układ, który nie został wykonany, w praktyce oznacza porażkę restrukturyzacji. Często prowadzi do przyspieszonej upadłości i znacznie gorszej sytuacji zarządu.
Doświadczony doradca potrafi projektować układy, które są finansowo i operacyjnie wykonalne, a nie tylko akceptowalne na papierze.
Jakie były największe redukcje zadłużenia, które Pan/Pani wynegocjował(a)?
Restrukturyzacja opiera się na negocjacjach. Redukcja zadłużenia na poziomie 10–15% nie wymaga takich samych kompetencji jak rozmowy o wielomilionowych haircutach, konwersjach długu na udziały czy odroczeniach spłat zabezpieczonych wierzytelności.
To pytanie pozwala ocenić, czy doradca faktycznie negocjował „trudne pieniądze”.
Czy prowadził(a) Pan/Pani postępowania jako syndyk lub nadzorca w mojej branży?
Doświadczenie branżowe ma ogromne znaczenie. Restrukturyzacja firmy budowlanej, deweloperskiej czy e-commerce rządzi się innymi zasadami niż restrukturyzacja spółki usługowej. Inaczej wygląda struktura wierzycieli, przepływy finansowe i ryzyka operacyjne.
Licencjonowany doradca restrukturyzacyjny Warszawa, który pracuje przy dużych postępowaniach, zazwyczaj ma styczność z wieloma branżami — i to jest realna wartość.
Jak wygląda Pana/Pani model wynagrodzenia – stałe + success fee?
Model wynagrodzenia wiele mówi o podejściu doradcy. Konstrukcja, w której część wynagrodzenia jest uzależniona od powodzenia restrukturyzacji, zwykle oznacza większe zaangażowanie i lepsze dopasowanie interesów.
Zarząd powinien dokładnie rozumieć, za co płaci i co jest „sukcesem” w rozumieniu umowy.
Jakie są Pana/Pani relacje z głównymi wierzycielami?
Nie chodzi o „znajomości”, lecz o doświadczenie we współpracy z bankami, funduszami i instytucjami finansowymi. Doradca, który regularnie prowadzi rozmowy z tymi podmiotami, zna ich sposób myślenia, procedury decyzyjne i granice negocjacyjne.
To często skraca proces o miesiące.
Jak często i w jaki sposób raportuje Pan/Pani zarządowi?
Restrukturyzacja to proces dynamiczny. Zarząd musi mieć bieżącą informację o ryzykach, terminach i decyzjach. Brak komunikacji to jeden z najczęstszych powodów utraty kontroli nad sytuacją.
Kto faktycznie będzie prowadził sprawę na co dzień?
W praktyce często zdarza się, że znane nazwisko pojawia się tylko na etapie podpisania umowy. Zarząd powinien wiedzieć, kto faktycznie będzie dostępny operacyjnie i decyzyjnie.
Jakie jest największe ryzyko w mojej sytuacji i jak planuje Pan/Pani je ograniczyć?
Doświadczony doradca restrukturyzacyjny potrafi od razu wskazać słabe punkty: odpowiedzialność zarządu, ryzyka zabezpieczeń, możliwość sprzeciwu kluczowych wierzycieli.
Jeżeli doradca twierdzi, że „nie widzi większych zagrożeń”, to zwykle znaczy, że jeszcze ich nie przeanalizował.
Czy prowadził(a) Pan/Pani restrukturyzacje, które się nie udały – i dlaczego?
To jedno z najbardziej diagnostycznych pytań. Doświadczenie obejmuje również porażki. Liczy się to, czy doradca potrafi wyciągać z nich wnioski i unikać tych samych błędów.
Jak sprawdzić doświadczenie w źródłach oficjalnych?
Deklaracje doradcy warto zweryfikować. Rejestr doradców restrukturyzacyjnych oczywiście na oficjalnej stronie Ministrestwa Sprawiedliwości potwierdza posiadanie licencji. Monitor Sądowy i Gospodarczy pokazuje, w jakich postępowaniach dana osoba pełniła funkcje syndyka lub nadzorcy.
Przy większych sprawach ślady aktywności są zwykle łatwo dostępne — i brak takich śladów też jest informacją.
Błędy przy wyborze doradcy – czego unikać?
Najczęstszy błąd to wybór najtańszej oferty, bez analizy kompetencji. Drugi — stawianie na jedną osobę bez zaplecza zespołowego. Trzeci — brak jasnej umowy regulującej odpowiedzialność, zakres prac i sposób rozliczeń.
Restrukturyzacja to proces wysokiego ryzyka. Tu nie ma miejsca na niejasności.
FAQ – pytania zarządu
Czy “mały” doradca bez kancelarii ma sens?
Może, ale tylko jeśli ma realne doświadczenie i dostęp do zespołu. W dużych sprawach jednoosobowe działanie szybko okazuje się niewystarczające.
Czy warto zmieniać doradcę w trakcie procesu?
Czasem tak, ale zawsze wiąże się to z ryzykiem opóźnień i utraty ciągłości strategii.
Czy doradca może jednocześnie być pełnomocnikiem i nadzorcą?
Nie. To różne role procesowe i ich łączenie prowadzi do konfliktu interesów.